• Wpisów:160
  • Średnio co: 19 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 22:39
  • Licznik odwiedzin:18 036 / 3118 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
wiaterna
 
karigi
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Minimalistyczne i całkiem zgrabne, pastylkowo - turkusowe kolczyki. Pastylki i koraliki ukulane z fimo, no bo z czego.
 

tito
 
karigi
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Rozwijać się trzeba wieloaspektowo. Klejenie biżuterii jest wprawdzie dobrym sposowem na przypakowanie neurownów, ale ja chcę Wam dziś zapropnować troszkę poezji. Poezję tworzy taki mój jeden znajomy przypał. Przypadła mi do gustu niebywale. Poczytajcie i sprawcie mu przyjemność pisząc "słitaśne!" w komentarzach

http://niewiersze.blogspot.com/

PS. Polecam zwłaszcza przemyślenia o smalcu!
  • awatar Caretta: Oj, to nie ja przecież. Pisałam wyraźnie - TAKI JEDEN MÓJ ZNAJOMY PRZYPAŁ !!! :D :D
  • awatar Lizzie: Fajnie, że piszesz wiersze. już wchodzę.!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Takie tam sobie jarzębinki, porzeczki, żurawinki, czy co tam sobie chcecie. Mocno zagęszczone. Bigle srebrne.
 

 
Mówiłam już, że z fimo można zrobić wszystko? Nie? To mówię: można zrobić wszystko. Nawet całkiem zgrabne turkusy. Ich kolor najlepiej oddaje pierwsze i ostatnie zdjęcie.


Komplet na zamówienie dla wielbicielki tego niebiańskiego koloru
  • awatar Caretta: @mamba: no pewnie :) nie będą wprawdzie identyczne, ale bankowo wyjdzie Mała Mi :D Zapraszam do kontaktu, wszelkie namiary pod moim avatarkiem.
  • awatar Gość: Wynorałam przypadkiem tego bloga, szukając obrazów Małej Mi w google :P I tu pojawia się moje pytanie czy jeszcze byłaby możliwość stworzenia takich kolczyków z tą właśnie małą cholerą? ;)
  • awatar Wiaterna: Spryciarskie. Ja myślałam, że to prawdziwe kamienie. Śliczne wyroby :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Porobiłam ostatnio sporo dziwacznych składaków i napstrykałam im trochę nieudanych zdjęć. A teraz podaję to wszystko do publicznej wiadomości. Chyba jestem masochistką.

**SWARKI SPRZEDANE**
 

 
Wydałam siorę za monsz. Przez dwa dni czułam się staro i zgrzybiale. Teraz troszkę juz przeszło i życie wróciło do normalnego trybu - pomogła mi w tym ta kolczykowa dłubanina. Dziś na pomarańczowo, energetyzująco. I wręcz nieprzeciętnie zwyczajnie
Krzaczki i lizaczki Zdjęcia tradycyjnie do kitu - spieszyłam się z nimi, bo jutro wyruszam na handel, a co!
  • awatar kaasic: śliczne :)
  • awatar Caretta: @TitoGallery- handmade: oj tam, nie ważne ile kto ma tylko na ile kto się czyje :D a założę się, że czujesz się na mniej niż ja :P
  • awatar TitoGallery- handmade: Ty stara, a co ja mam powiedzieć?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Malutkie, w całości srebrne, z Nocą Kairu i hematytem. Bigle rybki. Lansiarsko migoczą.

**SPRZEDANE**
  • awatar TitoGallery- handmade: śliczne :)
  • awatar Caretta: @gość: wszystkich informacji o cenach udzielam przez maila lub GG - masz je pod avatarkiem:) Pisz śmiało, siedzę i czekam :D
  • awatar Gość: fajne, po ile one???
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Obleśny komplecik wykonany dla uczestniczek pewnego wieczoru panieńskiego. Niektóre bedą pewnie musiały przełamać całe tony oporów i barier moralnych...

Ps. Mam nadzieję, że nie skasują mi bloga za pokazywanie treści pornograficznych.
  • awatar jamnick: Nie no, zadziwiasz mnie ;]
  • awatar TitoGallery- handmade: powaliłaś mnie na kolana!!! :d
  • awatar Caretta: @Pani Chichiro: Cóż, zwracam Twoją uwagę na ilość wzorów... idąc drogą dedukcji możesz łatwo zgadnąć, że miałam TRZECH modeli :P :P :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 
Bo się kończy. Pierwsze - koral biały i czerwony, drugie - koral i hematyt w mosiądzu, jak sądzę. Takie sobie; zwłaszcza te drugie jakieś niefotogeniczne.

**OBIE PARY SPRZEDANE**
  • awatar jamnick: Jak dla mnie wyglądają jak ser tofu. ^^
  • awatar Gość: wyglądają jak kostki cukru super!
  • awatar Gość: ekstraśne !!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

arturek
 
karigi
 
naprawde masz talent
 

 
Dawno nie robiłam moich ulubionych kwiatuchowych kolczyków. Tu dwie pary - złote ze swarkami w kolorze Golden Shadow i błękitne z domieszką srebrzystego plus szklane benzynki. Enjoy.
 

 
Na zamówienie i według pomysłu rodzicielki, która chce być piękna na ślubie swej córy (nie moim). Biały koral, piasek pustyni, noc Kairu. Skrzy się aż miło.
 

 
Ta, impresje sresje... Kolczyki są ładne i efektowne; serio. Zastanawiam się, czy nie założyć ich na ślub siostry. Ale zdjęcia... usiąść i zapłakać. Nie umiem, no nie umiem.

Szkło, swarki, srebro i posrebrzane kwiatki.

Za oknem pada od dwóch dni. Humor proporcjonany do jakości zdjęć.

**SPRZEDANE**
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (15) ›
 

 
... to trochę białego i czerwonego korala nie zaszkodzi. Plus pięciomilimetrowe opale. Strasznie chciałam mieć właśnie takie Sprzedać, nie sprzedać?

Inspired by Tito, of course

**SPRZEDANE**
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wreszcie coś mam. Na razie jedne, bo ząb mnie boli. Klipsy w morskim stylu. A program do obróbki zdjęć nie działa.

Ehh, pojechałabym nad morze... ale to za daleko, aż całe 25 km
I tym optymistycznym akcentem kończę i pozdrawiam
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Moje tęczowe kolczyki tak mi się spodobały, że dorobiłam do nich bransoletkę. Kocham ten komplet. Love is in the air! >

PS. zrobiłam zylion zdjęć i nie wiem które wrzucić. Dlatego z góry przepraszam za zdjęciowy spam
Do nabycia razem lub każde z osobna
  • awatar Qnszt - handmade: to jest rewelacyjne ! :)
  • awatar Caretta: @Blobludz!k: hm, właściwie to o to w tym wszystkim chodziło ;)
  • awatar Gość: troche za kolorowe
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
SĄ !!! SĄ !!! DOSZŁY !!! JAKIE ZAJEBISTE !!!

Ale od początku.
Ci, którzy kojarzą mnie, kojarzą również i Tito. Ci, którzy kojarzą Tito, kojarzą zapewne jej porzeczkowe kolczyki na szerokiej, kolistej bazie. Otóż ja się w tych kolczykach zakochałam. Od pierwszego wejrzenia. I po prostu musiałam je mieć, więc je kupiłam A teraz wiszą sobie w moich uszach, dyndają cudownie i przyprawiają mnie o spazmy rozkoszy Tak się cieszę, ze jak tylko wrócę do domu, to zrobię i wrzuce fotki, żeby się moją radością podzielić. A póki co, przypominam moje cuda:

http://tito.pinger.pl/m/1546638/porzeczki-kolem-sie-tocza

PS. Trochę to przypomina noszenie drewna do lasu, nieprawdaż? Ale cóż - u mnie takich cudnych "drewek" nie znajdę...na razie

[Edit]: Proszszszsz....
  • awatar Gość: niesamowite: DDD
  • awatar KamykiKamy: hihi, ja też kupuję od innych - najczęściej to czego sama nie potrafię zrobić albo to czego nie chce mi się robić;P a kolce zajefajne:D
  • awatar Caretta: @TitoGallery- handmade: wiem :-]
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Na życzenie dodaję zdjęcia kolczyków z kompletu lodowego (dokładnie 11 wpisów wcześniej ). Na jednym ze zdjęć w komplecie z bransoletką. Przypominam, że jest też wisiorek.

PS. Wiem, że mogłam dorzucić zdjęcia kolczyków do już istniejącego wpisu, ale kto by je wtedy obejrzał?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Tak się nazywają kolczyki.Dość długie, lekkie.
A mnie nikt nie kocha.

Tak, możliwe, że zostanę najstarszym Emo w historii.
  • awatar blyskotki: cudne!
  • awatar Gość: chciałabym się dowiedzieć w jakie cenie...:);*
  • awatar Caretta: @EM;***: wszystko na sprzedaż, kochana:) ceny , jeśłi sobie życzysz, podaje na priv :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Ostatnio po prostu nie mogę wytrzymać i wrzucam zdjęcie jednrgo kolczyka, by jak najprędzej poznać reakcję widza...why? Czy to masochistyczne pragnienie krytyki? Kompleksy? Mania wielkości?
Nie wiadomo, właściwie.

Teraz przedstawię ciąg myślowy, który wykluł mi się w głowie podczas tworzenia. Otóż pomyślałam, że kolczyki te są najbardziej kolorowymi spośród wszystkich przeze mnie stworzonych. Kojarzą się z latem. Z letnią burzą. Z tęczą. Znakiem homoseksualistów. Z paradą miłości w Berlinie !!!

I'm sick.

Ps. wszystkie koraliki toczone ręcznie, lakierowane ręcznie i suszone ręcznie (ustnie) poprzez dmuchanie. Seriously, I'm sick.
 

 
Skończyłam drugie ucho i jestem z siebie dumna. Wyglądają jak zywe!!

Wszystkim, którzy (ponownie) poczują się zdegustowani, obrzydzeni czy coś, oznajmiam, że od czasu do czasu lubie pouprawiać klasyczną l'art pour l'art, po prostu dlatego, że sprawia mi to niebywałą radochę.
I tego, mwahaha. No.


** SPRZEDANE, MWAHAHA.**
  • awatar Gość: świetne... masz talent, ale ja bym ich nei założyła... hmmm zbyt szokujace :D
  • awatar Qnszt - handmade: hahahahahahaha :D genialne ! :D
  • awatar Loka: świetne :) po ile?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 
...a właściwie szatańskiego zamysłu wysoce szatańskiej Chichiro.
Mwahahaha.
C.D.N.

[Edit Po komentarzach widzę, rezygnacja z dodania skrzepów krwi i mięcha była dobrym pomysłem (Mwahahaha, naturalnie)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (15) ›