• Wpisów:160
  • Średnio co: 19 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 22:39
  • Licznik odwiedzin:18 038 / 3118 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
I oto są. Kolczyki zainspirowane, natchnione i wepchnięte w sferę bytu za sprawą osobowości mojej bardzo starej (nie wiekiem, a stażem znajomości) koleżanki Zielińskiej
Słów parę o mojej muzie. Zielińska zawsze była mroczna i uwikłana w różne objawy depresji, jak na prawdziwą metalo-gotkę przystało. Co oczywiście było tylko po części faktycznym stanem jej ducha, gdyż o ile sobie przypominam, to od pogrążania się w otchłaniach rozpaczy wolałyśmy raczej rżenie z byle czego i gadanie jedna przez drugą o dupie Maryni. Oraz od czasu do czasu picie taniego wina na plaży
Koniec końców mroczna Zielińska dorosła,spoważniała i wzięła się za doktorat z historii sztuki...ale coś mrocznego jeszcze gdzieś w niej siedzi. I właśnie dlatego myśląc o Zielińskiej zrobiłam takie, a nie inne kolczyki.Materiały: fimo, łańcuszek i Noc Kairu z wora Zielińskiej.

I jak, Anno?

**SPRZEDANE**
  • awatar TitoGallery- handmade: te kwiaty są boskie :)
  • awatar Gość: Igła, uważaj :) wywołujesz demony rodem z Goi, jeszcze cała moja kariera naukowa legnie w gruzach, hihi ;) A na serio kolczyki wyjątkowe, piękne i faktycznie - są kwintesencją tzw. "starych dobrych czasów", przywołują wspomnienia... Dzięki za takie wspaniałe wyróżnienie, buźka
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Tiaa... ekspoatacji wora ze skarbami ciąg dalszy. Dziewuchy, nie wyobrażacie sobie, ile w tym worze kamyczków, koraliczków, łańcuszków, kółeczek, zawieszeczek i dupereleczek.... zgłupieć można. Póki co czynię sobie z nimi pierwsze nieśmiałe próby. I tak:

Namber łan to pseudobarokowe i prawie misterne dyndaliony dla półmhrocznych Dam (albo i nie dam > )

Namber tfu () to coś kiełkowo - zielonego, z domieszką różowego kwarcu. Na wiosnę po prostu.

**SPRZEDANE !!!**
  • awatar Gość: Aaaaa czy ja widze koraliki ode mnie? Jaki wspaniały powiew wiosny - udały ci się WSPANIALE. Rozwijaj skrzydła kochana, bo widzę, że już frunąć zaczynasz :) buziaki
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Helloł! ;P
Koniec opierdzielanki, czas coś wywiesić, tym bardziej że dzięki życzliwości życzliwych mi życzliwców posiadłam multum materiałów bezcennych i jakże niezbędnych przy tworzeniu moich ekstraśnych artefaktów.

I w tym miejscu pozdrowić chciałam Zielińską. O Zielińskiej będzie tu jeszcze sporo, albowiem to Ona właśnie zaopatrzyła mnie w wór skarbów dousznych... póki co jednak muszę nadrobić zaległości. Przede wszystkim - kubki niedoróbki już nie są niedoróbkami!!! Popatrzta na te i inne cudne wytwory moich zwojów móżdżących

**NIEBIESKIE - SPRZEDANE!!!**
  • awatar Caretta: @Zielińska: Oh, ah, bęc :D dobrze jest mieć takiego menedżera jak ty:D Buźźźka i zapraszam do Tczewa tym razem:)
  • awatar Gość: Ach turkuski już na moich uszach!!Dzięki bejbe za imprezkę. Publicznie chciałabym ogłosić, że (co naocznie stwierdziłam) uroda WSZYSTKICH kolczykow twego autorstwa prezentowanych na fotkach ma się zupełnie nijak do rzeczywistości - na żywo wyglądają 200% piękniej!!!!!! Czekam na nowe dzieła z wypiekami na twarzy! buźka
  • awatar Caretta: @Zielińska: no głupia ty. za darmo je masz, naturalnie :] A, w sobotę na 19tą impreza, pamiętaj :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
O, a tu, widzicie, są juz dwa
  • awatar TitoGallery- handmade: wiesz jak tylko weszłam na jej bloga- wiedziałam z kim mam do czynienia- az zal, ze niektóre panny chcą sie tak bardzo do takich pustych dziewuch upodobnić- aż żal :) ps: kolce jak prcelanki normalnie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Kochani, przed Wami pierwsza odsłona akcji pt. "niemrawa zastawa"; kolczyki o wiele mówiącej nazwie: "Kubki Niedoróbki"

Kolczyki są dwa oczywiście, ale jakoś nie mogłam się doczekać, aż zmontuję drugi...
 

 
Kolczyki z takich ścinków, których nie warto przyklejać z powrotem do świeżej kostki fimo Pokazuję głównie ze względu na truskawki, w których "udoskonaliłam " bigle (sprężynki nawinęłam, znaczy )
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Uwielbiam różyczki. Podejrzewam, że kolczyków z różanym motywem zrobię jeszcze miliony. Tylko te zdjęcia ciągle jeszcze mi nie wychodzą...
 

 
Dobra, przyznaję się -czasem odwiedzam portal Zeberka.pl. I na nim właśnie zobaczyłam ten artykuł:http://www.zeberka.pl/art.php?id=3706
Nie oglądam Tańca z Gwiazdami, nie znam tej kobiety, nie wiem czy jest fajna, czy lubi ciastka z kremem, czy przeklina ani czy ma prawo jazdy. Ale wiem, że podobają mi się jej kolczyki. I chciałam zrobić jakieś podobne, z fimo oczywiście. No i zrobiłam (chyba):

**SPRZEDANE!!!**
 

 
Moja ciocia jest super, co zreszta już kiedyś oznajmiłam. Jest też prawdziwą sroką. Dziś byłam ją odwiedzić, a ta wyjęła z szafy całe siaty przecudownej, trzydziestoletniej biżuterii... grzebałyśmy w niej chyba z godzinę. Ciocia chciała obdarować mnie dwoma lub trzema kilogramami, ale nie odważyłam się - wybrałam tylko parę cudów, którym nie sposób sie oprzeć. I kilka takich, z których można by zrobić cos ciekawszego... chociaż, czy warto tu cokolwiek niszczyć? Spójrzcie.
  • awatar Caretta: @Pasaż Kolorowy: no dokładnie. Ukradłam go cioci nie bacząc na sumienie... ponoć wyprodukowany w latach 70tych przez czeski Jablonex. Juz go kocham:)
  • awatar Pasaż Kolorowy: ten łańcuch na przedostatnim zdjęciu jest cudowny:D ja bym go nosiła do jeansów, koszulki i jakiejś fajnej marynarki:D super vintage-akcent:D
  • awatar Victoriana: O jakie te pierwsze są ładne, uwielbiam szlifowane kryształy^^ Zwłaszcza w kształcie rondelle, a tam chyba są takie. I zegarek-pierścionek, i pudełkowe zapięcie - retro, mniam :))))))
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Przynajmniej ja z rozmowy telefonicznej wydedukowałam, że tak mają wyglądać

**SPRZEDANE**
  • awatar Caretta: Eh, to listki przedziurawione z dwóch stron, i kółka z nawleczonymi kuleczkami...
  • awatar Victoriana: Ładne, tylko szkoda, że fotka się prześwietliła, bo nie widać, z czego są te łączniki, a bardzo mnie to ciekawi :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Te kolczyki to dobra okazja żeby się wytłumaczyć

1. Najpierw ktoś poddaje mi pomysł - w tym przypadku było to" ...O, a ze Spidermanem byś zrobiła? Moja dziewczyna chyba by to nosiła...".

2. Ja biorę pomysł na serio i nie mogę spać po nocach żeby wymyślić jak by to najlepiej wyglądało.

3. Wena przychodzi tak niespodziewanie, że zaczyna boleć mnie głowa i musze szybko działać, bo inaczej pęknę.

4. Podczas tworzenia pierwszego kolczyka nieustannie przeżywam miniorgazmy twórcze.

5. Podczas tworzenia drugiego czuję jakbym plagiatowała samą siebie.

6. Dlatego z reguły drugi kolczyk jest gorszy

7. Potem, gdy już się pieką, układam pasjansa, żeby się uspokoić.

8. Lakieruję, oglądam, nie podobają mi się.

Koniec.
 

 
Nie pisałam jeszcze, że mam super ciocię. Ciocia ma coś koło siedemdziesiątki, chodzi w butach na 10centymetrowych obcasach i stanowi po prostu kopalnię dobrych tekstów. Pierwszy z brzegu:
Opowiadam cioci, jak to kiedys jedziemy z Kotem i przez nieuwage podskakujemy aż pod niebo na "leżącym policjancie".Ciocia marszczy brwi i mówi: A dobrze mu tak, skurczybykowi. pewnie pijany był.

Poniższe dyndaliony dedykuję wszystkim superciociom

**SPRZEDANE**
 

 
No tak. Przeglądam sobie blogi innych wykonywaczy ozdób usznych i podupadam na duchu. Niektórym nigdy nie dorównam, jak sądzę.A może dorównam? Ponoć praca i trening podstawą sukcesu. No to trenuję. I oto, co wychodzi:

**KOLCZYKI Z PIERWSZEGO I OSTATNIEGO ZDJĘCIA - SPRZEDANE**
  • awatar Caretta: @gość: jak najbardziej aktualne. nie więcej niż 9 zł plus przesyłka:) Należy jednak podać swoje dane, gdyż adres "gość" na kopercie ie przejdzie :d
  • awatar Gość: czy biedronki są aktualne, ile ewentualnie by kosztowały?
  • awatar Pasaż Kolorowy: Trening czyni mistrza:D widzę tu takiego przyszłego mistrza:D masz świetne pomysły:D a to, zobaczysz, zaprocentuje:D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Ale nuda. Czuję się rozlazła niczym źle zakonserwowana mumia, co niestety odbija się w moich fimowych dziełach. Wszystkie wyglądają jak "Kupa roboty z przewagą kupy". Wrzucę coś starszego, żeby zastoju nie było, bo tego co zmalowałam wczoraj to nie pokażę.Wstyd.
 

 
Jako wielbicielka stylu folk, daję temu upust eksperymentując z tłem.Jak dotąd wygrywa haft kaszubski i kociewski- zrobię sobie kolczyki w tym stylu. Nie przeszkadzać.
 

 
Oddałam wisienki. Mam smutek. Z tej okazji zdjęcie wisienek, i innych kolczyków, które poszły w świat.
 

 
Jak wspominałam, od czasu do czasu dyżuruję u Kota, w sklepie z akcesoriami GSM. Udaję przy tym pełen profesjonalizm, gdyż jest oczywiste, że jako pedagog właśnie na tym znam się doskonale. No i pewnego dnia postanowiłam uwiarygodnić mój image profesjonalnego sprzedawcy - i zrobiłam TO:
 

 
Nie lubię nie móc spać. I co z tego, że jutro sobota - to nie zwalnie mnie z obowiązku nielegalnej i nie do końca zorganizowanej pracy u Kota. Powinnam skarcić się surowo, zwinąć majdan i zasnąć.Cóż, przynajmniej ulepiłam parę nowych rzeczy. A póki co wrzucę trochę z archiwum.
I idę na peta.

**SMOKI I ZŁOTE KWIATKI SPRZEDANE**
 

 
Oto namacalny dowód na to, że niczego nie należy wyrzucać. Kolczyki z kryształków z abażuru

***
Z innych wieści - mój szczur mnie dziś pogryzł. Zaklinowałam kciuka w klatce przy zmienianiu trocin, a ten korzystając z okazji zaczął mi go obrabiać. I z tego właśnie powodu przemianowałam go z Bambosza na Szczurwysyna.Może kiedyś wrzucę zdjęcie Szczurwysyna, ot tak,na postrach gawiedzi

** NR 1 - SPRZEDANE**
  • awatar TitoGallery- handmade: i super- też mam takie kryształki :) dają swietny efekt i nie są az takie drogie :)
  • awatar Gość: jakie to smutne...
  • awatar Gość: Śliczne te Twoje kolczyki. Prawdziwe dziełka sztuczki. Myślałem, że znajdę te Twoje na alledrogo, ale Ty tylko kupujesz Emporio valentini dla swoich chłopaków :P Igiełka, wir muss sehen się each other, brak mi Twojego ponurego poczucia humoru. Poszukaj płyty z teledyskami resocjalizacyjnymi i znajdź do mnie numer.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Mam dziś dobry dzień, walnę jeszcze trochę... w sumie to mój miniblog, więc to nie będzie spamowanie Trochę barokowo - rokokowych (?) różności.

(No dobra - może dzień nie był najlepszy. Mój szczur zwiał dziś z klatki i uszkodził Bardzo Ważną Antenę Czy Cuś, należącą do Kota. Będzie foch do końca dnia, jak sądzę. Damn it.)
Starczy. Idę sobie.
 

 
Okazuje się, że moje umiłowane fimo nie przypadło do gustu reszcie świata tak bardzo, jak mi. Wobec powyższego ścibolę też trochę z koralików i linki jubilerskiej. Efekty w załączniku.
PS. Arcydzieła widoczne w tle bloga też moje i też na sprzedaż

A! Swoją drogą, fimo mogłoby być tańsze. Znalazłam w necie sklep oferujący je po przystępnej jak sądzę cenie 5,90. Sęk w tym, że netto. Kupiłam je za pomocą działalności gospodarczej mojego Kota - najwyżej wrzuci sobie w koszta....

**KOLCZYKI ZE ZDJĘĆ:1, 3, 4, 5, 6 - SPRZEDANE**
 

 
Wygrzebałam dziś zdjęcie pierwszych kolczyków, jakie w ogóle ulepiłam. Podarowałam je siostrze mej najdroższej Zdjęcie jest kiepawe, więc na wszelki wypadek wyjaśniam: to jest kura. Kura wisi na wspomnianej siostrze
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Inspiracja - piosenka partyzancka Chabry z poligonu i maki spod Monte Cassino. Plus grzyby haluny; jako bonus
  • awatar pracownia fraktal: bomba:D
  • awatar Caretta: @ges chu: jak dla ciebie friko, a jak zeżresz, to jeszcze dopłacę :D
  • awatar Gość: Yea dyndaliony!! Kamą! Za ile muchomór?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Dobra, jestem. Jutro zacznę tak na serio; zakładanie tego ustrojstwa wyczerpało moje siły. Dziś tylko zdjęcie krasnoludków Hitlerków. Na zachętę.
  • awatar Caretta: O, Paliwodzianka:) Na moje to cały ten blog zachęca do studiowania pedagogiki - pokazuje, co można robic PO :D
  • awatar Gość: no pikne krasnale to so dziołcho, pikne a wstawka o więzieniu- bardzo zachęcająca klienta, jakbyśmy mieli marketing na studiach, to na pewno miałabyś 5
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›