Wpisy użytkownika Caretta z dnia 17 września 2009

Liczba wpisów: 1

karigi
 
Nie było mnie zylion lat... a to dlatego, że dopadło mnie filcowe szaleństwo. Ostatni tydzień spędziłam na euforycznym, gorączkowym dziobaniu igłą kulki wełny. Efekty - czyli włochate, absolutnie cudowne korale w moich ukochanych kolorach - obejrzyjcie sobie poniżej.

PS. Serio, nie myślałam że ukręcenie włochatej kuleczki może dawac tyle radości :D
  • awatar TitoGallery- handmade: no pięknie :) filcowanie- super!
  • awatar bizuteriakasika: Świetne, ja też uwielbiam filcowe kuleczki :)
  • awatar Wiaterna: A ja się zastanawiałam, czemu tak długo nie piszesz :) Ja za filcem nie przepadam, choć niektóre wyroby mi się podobają, np. te turkusowe ;)
Pokaż wszystkie (6) ›